Legenda głosi, że w Krzemienicy obok starego drewnianego kościoła był pagórek,
który sobie bardzo upodobały węże. Rozmnażały się licznie i stały się złośliwe.
Napadały na przechodzących ludzi tak dalece, że utrudniały swobodne poruszanie się po wiejskiej drodze.
Próbowano je poskromić rzucając kamieniami, płonącymi gałęziami, ale węże nie dawały się usunąć z gniazd.
Dopiero pewien jasnowidz doradził, aby ustawić tam poświęconą kapliczkę. Tak zrobiono i węże ustąpiły.
"LEGENDY REGIONU ŁAŃCUCKIEGO" FRANCISZEK FRACZEK ŁAŃCUT 1989r.